Dzieciak rządzi (2017)

Po ostatnim filmie Dreamworks’u, czyli „Trolle” ta firma delikatnie straciła w moich oczach. Bo mimo swojej renomy stworzyli bajkę wyjątkowo infantylną i przeznaczoną tylko i wyłącznie dla małych dzieci, a zazwyczaj ich filmy nadawały się dla wszystkich nie tylko dla milusińskich. W tym roku ta firma zabrała się na pierwszy rzut oka za kolejną stricte infantylną produkcję. Jak to wyszło na prawdę? Zaraz się przekonacie 😉

Twórcą tej produkcji jest Tom McGrath, który wcześniej stworzył takie animacje jak: seria „Madagaskar”, „Megamocny” i serial „Ren i Stimpy”. Co więcej, jest on głosem Skippera — Czyli przywódcy „Pingwinów z Madagaskaru”.
Pewnego dnia w życiu siedmioletniego Tima pojawia się młodszy braciszek. Tim natychmiast zdaje sobie sprawę, że ubrany w garnitur, noszący teczkę i zachowujący się jak rasowy biznesmen dzieciak jest zagrożeniem dla jego niezachwianej dotąd pozycji w rodzinnym domu. Gdy Tim postanawia odzyskać utraconą pozycję, natrafia na trop tajemnego spisku, który może zmienić równowagę sił na świecie. Przekonuje się przy tym, że kluczem do tajemnicy jest jego młodszy brat. Rywale muszą zapomnieć o dzielących ich różnicach, ocalić rodziców, przywrócić porządek na świecie i udowodnić, że więzy rodzinne są siłą, której nic nie jest w stanie pokonać.

Od razu napiszę, że film jest miejscami infantylny ,jednak nie na tyle jak wskazuje cały klimat i zarys fabularny filmu. Ta animacja jest wyjątkowo pomysłowa, a momentami bardzo kreatywna. Te wszystkie sceny, w których nasz główny bohater najnormalniej w świecie bawi się i używa wyobraźni jest bardzo ciekawym zabiegiem. Co więcej, momentami ta bajka jest naprawdę zabawna. Co zapewne jest zasługą aktorów głosowych Polskich i również oryginalnych. W Polskiej wersji udział wzięli: (pozdro dla kumatych 😉 ) Krzysztof Banaszyk, Wojciech Paszkowski, Waldemar Barwiński, Lidia Sadowski oraz zawsze wielki Jarosław Boberek. Jeśli chodzi o sprawy techniczne, to filmy Dramworks’u zawsze trzymają równy wysoki poziom, więc o nich za wiele mówić nie trzeba, no chyba, że te sceny „wyobrażone” strasznie cieszą oko i są wykonane imponująco.

 

A jak z wadami tej produkcji? Najważniejszą wadą jest to, że mimo fajnego pomysłu to film bywa naprawdę infantylny (nie z powodu tematyki) ze względu na część żartów. Poza tym rodzice naszych głównych bohaterów są za mało rozwinięci i momentami strasznie naiwni (ale może to jest kwestia uproszczeń w scenariuszu).

Pomijając te wady jest to całkiem dobra produkcja i na przekór całej tej „dziecięcej” otoczki to polecałbym ten film nawet rodzicom, bo ma rewelacyjne zakończenie i przesłanie (o którym wcześniej nie pisałem) i uważam, że oni bawiliby się świetnie przy tym filmie. Zatem miłego seansu wam życzę!

Czas filmu: 97 min
Gatunek: Animacja, Komedia
Reżyseria:Tom McGrath
Scenariusz:Michael McCullers
Obsada: Alec Baldwin,Steve Buscemi,Jimmy Kimmel,Lisa Kudrow
Muzyka:Hans Zimmer,Steve Mazzaro

 

One thought on “Dzieciak rządzi (2017)

  1. Mi się to kojarzy z tym starym filmem, gdzie do małżeńtwa trafia „dziecko-bandyta”. Mam wrażenie, że zleksza ściągnęli pomysł.
    Myślałam, że idea samego filmu będzie zupełnie inna, po pierwszych fotografiach i urywkach gdzieś w sieci. Tak, fabuła mi się niezbyt podoba.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*