Warsaw Comic Con – piątkowa relacja

Tak jak zapowiadaliśmy w środowym poście, że wybieramy się na Warsaw Comic Con, tak dzisiaj przychodzimy z materiałami, jakie udało nam się zebrać, podczas piątkowego konwentu.

Na samym wstępie wypada przypomnieć lub zapoznać niewtajemniczonych, cóż to tak naprawdę jest. Comic-Con to jeden z największych i najważniejszych konwentów miłośników komiksów, filmu i fantastyki na świecie. Dotychczas największym tego typu zjazdem jest „Comic-Con International: San Diego. Jednak nie wszyscy mogą pozwolić sobie na tak daleką podróż, aby spędzić swój wolny czas z ludźmi, którzy dzielą tę samą pasję. Dlatego informacja, że tym razem Comic-Con odbędzie się w Polsce, obiegła cały kraj błyskawicznie.
Warsaw Comic Con został połączony razem z „Good Game Warsaw” i „Edu Expo”. Największą atrakcją dla każdego uczestnika będą weekendowe spotkania z gwiazdami Hollywood. Już w sobotę będzie można wziąć autograf, jak i zrobić sobie zdjęcie z m.in. serialowymi bohaterami granymi przez Carice van Houten, Hafbór Juius Bjornsson, Nadie Hilker, Melisse Pozio, czy Olge Fondo. Oczywiście to nie koniec listy a dopiero sam początek.

Wróćmy jednak do piątku. Oficjalna część rozpoczęła się o godzinie 11:00. Tego dnia do dyspozycji były dwie hale przepełnione światem fantastyki. Na samym początku od głównego wejścia znajdowała się sala poświęcona największemu światowemu hitowi, jak i legendzie fantastyki, czyli wszystkim dobrze znane „Star Wars”. W sali można było podziwiać figury bohaterów rzeczywistych rozmiarów począwszy od starszych jak Yoda, po te z najnowszych części, a mianowicie Kylo Rena. Prócz tego znajdowały się pomniejszone wersje sokoła milenium i gwiezdnego niszczyciela. Wszystko dopracowane było co do najmniejszego szczegółu. Z pewnością było to miejsce marzeń dla każdego fana Star Warsów. Osobiście w tej sali poczułem powrót do dzieciństwa, kiedy to na okrągło oglądałem te wspaniałe filmy, do których zresztą wracam po dziś dzień z tę samą frajdą.
Kolejne filmowe wystawy były już nieco żywsze. Ludzie wcielali się w postacie z m.in. Mad Maxa i The walking dead. Wszystko wyglądało bardzo realistycznie a słynne pojazdy z pierwszej produkcji, przyprawiały o ciarki.

Prócz samych wystaw znajduje się wiele paneli dyskusyjnych, w których każdy może wziąć udział. My udaliśmy się na ten poświęcony „Grze o tron”. Na nim mogliśmy usłyszeć wiele ciekawostek dotyczących nadchodzącego nowego sezonu. Prowadzono również wolne rozmówki o reżyserach, czy aktorach. Największą ciekawostką był Ed Sheeran, który jak się okazało, wystąpi w krótkiej scenie, w której zaśpiewa i co najdziwniejsze, podobno ma nie zginąć, co jest niesamowitą nowością tego serialu. Oczywiście większość z prezentowanych newsów to tylko i wyłącznie domysły. Prócz samego piosenkarza w nowym sezonie zobaczymy, np. Toma Hoppera, czy Rory Digna, o którym jak na razie nic nie wiadomo.
Pokazane zostały również nowe miejsce, gdzie dotychczas były już kręcone zdjęcia. Tak samo i w tym przypadku większość z wiadomości to były przypuszczenia i domysły.
Po krótkiej przerwie odbyła się prelekcja o aktorach z „Gry o tron”. Omawiano najważniejsze produkcje, jakie znajdują się w ich filmografiach. Lista była dosyć długo, ale słuchało się bardzo przyjemnie i co najważniejsze, można było się od tej prelekcji dowiedzieć dużo ciekawych rzeczy, jak i znaleźć nowe tytuły, które z pewnością trzeba będzie nadrobić. Poniżej przedstawiam listę wszystkich aktorów, o których była mowa:

• Lena Kathren Headey
• Nikolaj Coster
• Charles Dance
• Sean Bean
• Kit Harington
• Sophie Turner
• Margaret Costance
• Isaac Hempstead Wright
• Emilia Clarka – została zapowiedziała jako jednak z najbardziej interesujących postaci
• Iain Glen
• Natalie Dormer
• Liam Cinungham
• Carice van Houten – aktorka uczestnicząca w Comic Conie
• Haftor Bjorsen – aktor uczestniczący w Comic Conie
• Alfie Owen

Jak widać, lista omawianych aktorów wcale nie jest taka krótka, a informacje często powodowały zdziwienie. Człowiek czuje się bardzo dziwnie, kiedy widział daną produkcję, a nie zauważył bohaterów swojego ulubionego serialu – częste zachowanie podczas prelekcji.

Miejsce targów odbywało się na sporym terenie. Uczestnicy przemieszczali się między dwoma wielkimi halami, gdzie mogli znaleźć całą masę rzeczy poza atrakcjami. Każdy mógł kupić coś związanego z jego zainteresowaniami. Od koszulek przez różne poduszki z postaciami, po przypinki. Wystawcy byli cały czas uśmiechnięci, cosplayerzy chętnie pozowali do zdjęć. Postacie były niemalże z każdego uniwersum. Odbył się tam także pokaz z jednej ze szkół artystycznych pod nazwą „Anioły vs Demony” na jednej ze scen. Były to kreacje własne, tworzone przez około 2 miesiące, by zostały zaprezentowane na Comic Conie. Między tym wszystkim były także stoiska z grami. Takie jak: Nintendo, konsole, symulatory i wiele innych. Przy tym odbywało się wiele konkursów, na których można było wygrać małe nagrody w zależności od wystawców. Dużą popularnością cieszyły się zawody z League of Legends oraz Hearthstone. Cały czas widownia oglądała starcia odbywające się na żywo tuż przed ich oczyma. Z gier nie zabrakło także popularnych strzelanek typu Counter-Strike. A dla lubiących gry sportowe, była Fifa na wygodnych fotelach i świetnie prezentujących się ekranach. To wszystko dla najbardziej wymagających gamerów.

Comic Con to nie tylko komiksy ale także mangi, anime oraz liczne cosplaye. Fani mieli swój „kącik”, gdzie odbywały się prezentacje różnych tematów, luźne rozmowy czy konkursy. Parę z nich przyciągało większą uwagę i zachęcało do podjęcia dyskusji wraz z prowadzącym. Można było posłuchać o dawnych dziejach „Shengoku oraz Edo, czyli jakie serie działy się w tamtych czasach?”. Popularnych ostatnio „Sport w Mandze i Anime” i jednym z najdłuższych tasiemcy „Panel o One Pice”. Odbyły się także „warsztaty kaligrafii”, gdzie uczono rysowania i znaczenia poszczególnych znaków w alfabecie japońskim. Więcej interesujących zajęć miało się odbyć dopiero w następnym dniu.

Nie zapominajmy o obecności polskich pisarzy. Oni także tam byli. Andrzej Pilipiuk z miłą chęcią spotkał się z czytelnikami fantastyki. A później rozdawał autografy i robił sobie zdjęcia wraz ze swoimi fanami. Bez problemu miłośnicy książek mogli nabyć coś nowego do czytania. Parę z stoisk miało niemalże każdą książkę, począwszy od tych starszych po najnowsze tomy. Gry planszowe wcale nie miały mniejszej ilości graczy, niż pozostałe stoiska. W każdej chwili wraz z innymi można było rozegrać partię dowolnej gry, czy to karcianej, czy strategicznej. Pomiędzy tym wszystkim było także znane nam od najmłodszych lat Lego. Niesamowite konstrukcje i budowle były podziwiane przez przechodzących w tych rejonach uczestników.

 

One thought on “Warsaw Comic Con – piątkowa relacja

  1. Mimo ,że w tym roku festiwal ten odbył się w Polsce nie mogłem na niego pojechać ,chociaż jestem fanem filmowych. Przynajmniej ta relacja mogła mi trochę przybliżyć piękno ów festiwalu. Dziękuje za takie recęzje.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*